
Grafik to ma fajnie. Umie projektować (czasami nawet rysować), zna odpowiednie programy a nawet je posiada. Jeśli nie Illustratora to na pewno Corela. Dla osób w branży to podstawa. Dla pasjonatów, którzy nie chcą wydawać kasy pozostaje InkScape i kilka innych darmoszek. Ale...

Jako najczęstszą konkurencję Photoshopa odruchowo podaje się GIMP-a, ten jednak już od dawna nie jest zagrożeniem dla nikogo. Moim zdaniem umarł śmiercią naturalną i już nie wstanie.

Co jakiś czas powstają programy czy nawet całe pakiety, które w założeniu mają być Adobe Killerami. Niestety giną w zapomnieniu zanim porządnie rozwiną skrzydła.

Niedawno strzeliło mi coś co głowy, żeby podłubać trochę prostych poklatkowych animacji 2D. Tak sobie wymyśliłem, żeby w tle było duże zdjęcie, na tym narysować całą akcję a dostosowanie do formatu i dodatkowe efekty zrobić w HitFilm.

Artykuł sponsorowany
Wizytówki dzisiaj są tak łatwo dostępne, że ma je niemal każdy, nawet pan Zenek, zbieracz butelek. Za to pan Ziutek ich nie potrzebuje, bo i tak każdy wie, że można go znaleźć pod telefonem. Tym na rogu ulicy :)

Chyba nie da się ukryć, że ostatnio dużo zajmuję się Blenderem. To tak przy okazji zlecenia, które realizuję. W ciągu miesiąca spędziłem przy tym programie więcej czasu niż przez ostatnie kilka lat.