Dzisiaj jest niedziela, 19 listopada 2017
Jak nie tracić czytelników blogaAdobe StockDlaczego jesteś przegrany?
Połączyłem dwa blogi w jeden

Połączyłem dwa blogi w jeden

poniedziałek, 2017-08-21384blogowanie, na luzie

Zrobiłem niedawno trochę czystek blogowych. W skrócie można powiedzieć, że zderzyłem dwa wszechświaty, z których przetrwał tylko jeden a drugi uległ unicestwieniu. Nie wiem, czy wyjdzie to na dobre z punktu widzenia SEO i społeczności, ale na pewno mam teraz mniej rzeczy do ogarnięcia i czuję się z tym lepiej :)

Nie będę pokazywał palcem winnego, który mi to podpowiedział. Zresztą siłą mnie nie zmuszał. Możliwe, że chodziło mi to po głowie już wcześniej, on mnie tylko zmotywował do działania. Może bałem się wcześniej za to zabrać, bo spodziewałem się dużo roboty, ale okazało się, że... było jej jeszcze więcej. Niestety nie wystarczyło tylko poprawienie kilka szablonów i przeniesienie treści. Po kilku dniach prowizorki przepisałem praktycznie cały frontend bloga. Jeśli więc coś Ci się sypie, to odśwież stronę (F5), bo może coś się gryzie. Jeśli coś wciąż nie wygląda (lub nie działa) dobrze, daj mi znać w komentarzu.

O co w ogóle chodzi?

Jeszcze niedawno miałem trzy blogi: ten który czytasz, MillionMakowiec. Ten ostatni miał być moim Macbookowym codziennikiem, ale po kilku miesiącach pisania mi przeszło. Sprzęt jak sprzęt i naprawdę nie ma się czym podniecać. Skasowałem go bez żalu.

Million to był większy projekt. Zaczęło się od opowiadania w formie bloga. Niestety główny bohater utknął gdzieś na Syberii i chwilowo nie wiem, co z nim dalej zrobić. W międzyczasie doszły typowo kołczerskie bzdury czyli Cytaty motywacyjne. Niby nic takiego, ale cieszyło się sporą popularnością i trochę podbijało statystyki. Szkoda mi było się tego wszystkiego pozbywać, więc połączyłem oba blogi. Największym wyzwaniem było zrobienie tego tak, żeby było widoczne i łatwe do znalezienia a jednocześnie nie kolidujące z główną treścią. Pewnie będę to jeszcze przez jakiś czas dopieszczał, zanim zadowolę wszystkich a siebie w szczególności. Więc jakby co to dawajcie znać w komentarzu, co można by zrobić lepiej.

Pozostały jeszcze fejsbuczkowe fanpagi. Niestety dzieło Marka Cukierkowego nie zezwoliło na połączenie, więc ten Millionowy pozostawiłem, żeby zdechł śmiercią naturalną. Teraz wszytko będzie publikowane na blogowym fanpagu, więc polub go, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.

Ostał mi się jeden

Znowu mam więc tylko ten jeden blog, a mroczne myśli, że jakiś inny zbyt długo leży odłogiem, pozwalają mi spokojnie zasnąć i nie budzić się z krzykiem. Uprzedzając pytania: moczeń nocnych nie mam :)

Co więc nowego na blogu:
Od blogera do milionera
Darmowe e-booki do pobrania
Cytaty motywacyjne

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na