Dzisiaj jest czwartek, 13 grudnia 2018
Jak mieć dużo lajków w Instagramie?Historia mojego... sukcesu?Pobierz Alib CyMeS 7.0 za friko
Pełna klatka czy APS-C?

Pełna klatka czy APS-C?

poniedziałek, 2018-10-08430fotografia, hardware

„Walki systemowe” dotyczą nie tylko posiadaczy aparatów różnych firm (najpopularniejsze to oczywiście te między Canonowcami i Nikonowcami). Dużo dyskusji dotyczy samych matryc, między innymi ich wielkości. Czy większe matryce są lepsze? A jeśli tak to dlaczego?

Fotograf pochodzi z Adobe Stock

Wielkości matryc jest dużo więcej niż te zawarte w tytule tego wpisu. Najbardziej popularne są trzy: FF (Full Frame czyli pełna klatka) - odpowiednik klatki filmu analogowego oraz APS-C czyli format 1,5x mniejszy od FF (Canon ma trochę mniejszą). Od wielu lat Olympus i Panasonic wciskają nam M43 (mikro 4/3) ale z coraz mniejszą skutecznością i prawdopodobnie za jakiś czas odejdzie w zapomnienie. Jest jeszcze średni format, ale ze względu na swoją cenę jest poza zasięgiem zwykłego użytkownika, a matryce w telefonach to jakieś ułamki cala.

Tak naprawdę liczą się dwa pierwsze, chociaż ze względu na coraz niższe koszty produkcji, aparaty z FF powoli zdają się wypierać APS-C, chociaż nie wszystkie firmy jeszcze w to wchodzą. Np. Fujifilm ma w swojej ofercie aparat z matrycą średnioformatową (teoretycznie, bo jest ona tylko niewiele większa od FF), ale większość aparatów ma APS-C. Nie słychać, żeby zamieszali wypuścić FF.

Wielu użytkowników często bez zastanowienia krzyczy, że FF jest lepsze i koniec. Czy to jednak zawsze pod każdym względem prawda? Porównajmy wady i zalety większej matrycy nad mniejszą (tak ogólnie, niekoniecznie skupiając się wyłącznie nad FF i APS-C). Załóżmy, że wszystkie mają tyle samo pikseli i w efekcie fają zdjęcia o tej samej rozdzielczości.

Zalety posiadania większej matrycy

  • Lepsza plastyka i mniejsza głębia ostrości przy założeniu użycia takiego samego obiektywu. Można poszaleć, zwłaszcza jeśli ktoś lubi i umie tym świadomie operować.
  • Mniejsze szumy dla wyższych czułości ze względu na większą komórkę światłoczułą matrycy
  • Brak konieczności przeliczania ogniskowych, ze względu na to, że obiektywy zawsze są wyskalowane dla pełnej klatki.

Wady posiadania większej matrycy

  • Większy rozmiar i ciężar aparatu. Odczuwalne gdy zabierasz taki aparat na wędrówkę w góry. Ja z tego powodu przerzuciłem się z lustrzanki na bezlusterkowca - jest nieco lżej.
  • Większy rozmiar i ciężar obiektywów, żeby optyka pokryła większą matrycę. W dodatku obiektywy są relatywnie ciemniejsze.
  • Cena jednego i drugiego. Różnice są często znaczące w porównaniu z odpowiednikami dla mniejszych matryc.

Większość z tych cech jest czysto subiektywna i wszystko zależy od rodzaju robionych zdjęć. Jeśli ktoś specjalizuje się w Street Photo, to i tak często przymyka przysłonę, zaś zaletą będzie mały i poręczny aparat. Inni preferują cięższy i stabilniejszy sprzęt za to istotna będzie możliwość robienia zdjęć bez lampy błyskowej w ciemnych pomieszczeniach.

A jaki format matrycy Ty preferujesz i dlaczego?

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na