Dzisiaj jest piątek, 20 października 2017
Historia mojego... sukcesu?Ile za zlecenie czyli jak wycenić własną pracę?Adobe Stock
JAK obniżyć koszty? Outsourcing

JAK obniżyć koszty? Outsourcing

wtorek, 2015-09-291300własny biznes

Outsourcer pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Tradycyjne, duże firmy mają zazwyczaj duże zaplecze w postaci nieruchomości, sprzętów i zasobów ludzkich. Często jednak okazuje się, że dany pracownik nie jest potrzebny cały czas - nic nie robi a kasa ucieka. Nasze „ukochane” urzędy opanowały to do perfekcji. A co ma zrobić freelancer, który potrzebuje pomocy zaledwie kilka razy do roku?

Outsourcing jest coraz popularniejszą formą przekazywania obowiązków. Słyszałem nawet, że jedna z lubelskich uczelni zwolniła wszystkie sprzątaczki (które swoją drogą i tak przez wiele miesięcy tylko symulowały pracę) a następnie zatrudniła je na umowę-zlecenie. Oczywiście podniósł się bunt, bo jakże to tak, że nie będzie płacone za picie herbaty i trzeba będzie pracować? Ale cóż, takie czasy. Wiele osób wciąż mentalnie żyje w ustroju, w którym „czy się stoi, czy się leży...”

Mały może więcej

Deleguj zadania, żeby samemu zająć się tym, co lubisz najbardziej
Zatweetuj

Outsourcing pozwala rozszerzyć ofertę przy jednoczesnym utrzymaniu niewielkiej działalności własnej. Nie ma potrzeby zatrudniania sekretarki, księgowej, kierowców i wielu innych pracowników, jeśli są potrzebni tylko dorywczo. W sumie nawet na godziny można wynająć biuro coworkingowe. Jeśli ktoś o tym jeszcze nie słyszał, to znaczy, że właśnie obudził się z długoletniej hibernacji.

Ja, chociaż łapię sto srok za ogon, też jednak nie wszystko ogarniam i wszelkie wykonawstwo zostawiam innym, bo mają zaplecze i doświadczenie. Druk, oklejanie samochodów, wieszanie banerów - to nie moja działka. Za to dla równowagi dla innych firm ja jestem podwykonawcą. Głównie w kwestiach projektowych.

Outsourcingować można wszystko

Widziałem kiedyś ofertę tzw. zdalnej sekretarki, która obsługiwałaby telefony od moich klientów. Nie wiem na czym dokładnie miałoby to polegać, ale jeśli ktoś jest na tyle zapracowany, że potrzebuje jakiegoś „firewalla” to pomysł jest całkiem niezły.

Ciekaw jestem, jakie jeszcze działania można zlecać na zewnątrz. Napisz parę słów.

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na