Dzisiaj jest sobota, 26 września 2020
Stwórz sobie własną chmurę tagówJAK robić zaawansowane posty na Facebook?Sklep z koszulkami
HitFilm Express 15

HitFilm Express 15

poniedziałek, 2020-08-10205video i animacje, recenzje, software

Niedawno ukazała się nowa wersja darmowego programu do montażu i compositingu materiałów video. Płatna wersja PRO i darmowa EXPRESS, która w zupełności wystarczy do wielu rzeczy, także komercyjnych.

Jakoś tak się złożyło, że pominąłem newsa o zeszłorocznej wersji. A przecież HitFilm jest wydawany co roku. Od roku w nazwie zamiast roku wydania, podawana jest wersja. Może właśnie to mnie zmyliło :)

HitFilm już od dawna spokojnie może konkurować z Premiere Pro, częściowo także z After Effects. Jest prosty i intuicyjny w obsłudze i, w odróżnieniu od softu Adobe, w zależności od wersji tani lub wręcz darmowy. Stabilność jest w końcu na wysokim poziomie. Pierwsze wersje wykrzaczały mi się regularnie, obecnie zdarza się to bardzo rzadko. Niemniej, mimo włączenia opcji autozapisu, polecam odpowiednio wyprofilować palce lewej ręki, żeby co jakiś czas trafiały w skrót CTRL+S. Tym bardziej, że generowany plik projektu jest bardzo mały i jego zapis trwa ułamki sekund.

Gorzej jest z samym odtwarzaniem filmu w programie. Tu, mimo wielu optymalizacji programu, pracy w 64 bitach i korzystania z GPU karty graficznej wciąż jest słabo. Żeby film odtwarzał się płynnie, jego rozdzielczość jest drastycznie zmniejszana. A przy większej ilości efektów nawet to nie pomaga. Często, żeby zobaczyć końcowy efekt, lepiej jest wyrenderować film do gotowego pliku i dopiero oglądać. A to niestety trochę trwa…

Nie uwierzę w tłumaczenia, że się nie da. Inne programy, np. Premiere Pro czy DaVinci Resolve radzą sobie z tym doskonale. Niedawno przypadkiem trafiłem na młodziutki, open-source’owy program Olive Video Editor (napiszę o nim za tydzień), który robi to naprawdę gigantycznie szybko. Pod tym względem HitFilm leży i kwiczy, niestety.

To co mamy ciekawego w HitFilm Express?

Różnice są w większości raczej kosmetyczne. Wizualnie to ten sam program co wcześniej, nawet ikonek nie ruszono.

Już od poprzedniej wersji nie trzeba kupować pełnej wersji PRO, żeby używać pluginów, których wcześniej w ogóle nie było w wersji Express. Teraz są dostępne wszystkie (można testować do woli), ale te płatne będą wyświetlały w rogu filmu odpowiednią informację. Jeśli dany plugin jest niezbędny w projekcie, można go zakupić pojedynczo i wtedy „znak wodny” zniknie. Trzeba jednak się zastanowić, jak dużo płatnych pluginów potrzebujemy, bo być może taniej będzie jednak kupić pełny program.

  • Z takich płatnych pluginów dodano właśnie Auto Stabilizer, który całkiem nieźle stabilizuje materiał nagrywany z ręki. Ja do tej pory korzystałem po prostu z trackingu, który też miał opcję stabilizacji, ale czasami delikatne drgnięcia jednak widać.
  • Kolejnym płatnym pluginem jest Motion Track. Do tej pory tracking robiło się ręcznie. Teraz można zaznaczyć interesujący obszar (dowolnym kształtem), a program sam doda odpowiednią ilość punktów. Coś takiego widziałem chyba w DaVinci Resolve. Sam tracker wciąż jest ograniczony do 2 punktów kontrolnych. Co prawda można dodać kilka trackerów, ale są one niezależne i nie pomogą np. w stabilizacji 3D, albo w bardzo dynamicznej scenie, gdzie obserwowane miejsca czasami są zasłonięte.
  • Dodano plugin do kadrowania. Raczej nic nowego, bo to samo można uzyskać przy pomocy podstawowych opcji skalowania i przesuwania. Ale podobno ma być to prostsze. Nie jestem jednak do tego przekonany. Dla mnie wygodniejsze są tradycyjne narzędzia.
  • Pojawiły się nowe kształty masek, w dodatku z bajerami. Do tej pory były tylko prostokąty, elipsy i kształt dowolny. Teraz prostokąt można zaokrąglać. Są też wielokąty, gwiazdy. Każdy taki obiekt można dodatkowo tuningować: zmieniać ilość kątów (ramion), zaokrąglać itp. Podobnie jak w Illustratorze czy Corelu. To moim zdaniem też raczej dla laików, którzy szybko potrzebują bajeranckiego kształtu. Nie wiem, ilu bardziej zaawansowanych użytkowników będzie tego używać. Ja mimo wszystko wciąż wolałbym mieć możliwość importu plików wektorowych np. SVG i z nich dopiero robić maskę.
  • Dodano trochę bajerów do narzędzia tekstowego. Po pierwsze w końcu jest pełna obsługa podstawowych rzeczy fontu i całego akapitu: kerning, kapitaliki i wersaliki, podkreślenie i przekreślenie, indeksy górne i dolne (bez konieczności ręcznego ustawiania), justowanie, wyrównywanie tekstu, odstępy i wcięcia. Wygląd paneli żywcem wyjęty z programów Adobe. Ale to dobrze, bo każdy wie, jak ich używać. Po drugie dodano efekty obrysu. I są one w formie listy, do której można dodawać kolejne pozycje. Nie wiem, na ile to będzie przydatne na co dzień, ale jakaś nowość jest. Jest tu jednak mały problem. Efekty są przycinane przez ramkę testową, więc jeśli dodamy ich dużo to sam tekst trzeba centrować w pionie i poziomie, żeby wszystko było widoczne.
  • Dodano kilka nowych presetów dla efektów i nowe szablony tytułów, czyli kolejna rzecz dla tych, którzy nie potrafią lub im się nie chce.
  • Podgląd filmu można teraz powiększyć nawet do 6400%! Fajnie, tylko szkoda, że na powiększeniach automatycznie są rozmywane piksele. Moim zdaniem to bez sensu, w końcu to program rastrowy w nie wektorowy, więc docelowo piksel i tak będzie pikselem. Powiększenie powinno ułatwiać ustawienie elementów a wcale tego nie robi.
  • Dodano możliwość eksportu dźwięku w formacie WAV. To jest dobre, bo można bezstratnie wyeksportować dźwięk ze zmontowanego filmu, podrasować go w jakimś programie i wczytać z powrotem. Ja kilka razy tego potrzebowałem i musiałem wycinać dźwięk z wyeksportowanego filmu.
  • Dodano efekt GoPro FX Reframe, aby w pełni dostosować kadrowanie materiału filmowego 360°. Ogólnie HitFilm ma coraz więcej narzędzi wspomagających filmy 360°.
  • Jest możliwość cięcia wszystkich klipów na osi czasu na raz (z wciśniętym ALT-em). Dodano też narzędzie do wyboru ścieżek z prawej lub lewej strony znacznika odtwarzania. Nie trzeba już machać myszą, żeby zaznaczyć wszystko, co przy kilkunastu ścieżkach i setkach fragmencików może być problematyczne. Jedno kliknięcie i zaznaczone wszystko. Można teraz przesuwać, żeby wstawić coś w środek.

Generalnie odnoszę wrażenie, że większość nowości, to takie wodotryski dla laików, niż rzeczywiście potrzebne funkcjonalności. Ja bym jednak wolał skupić się na samej optymalizacji kodu i przyspieszeniu programu, zwłaszcza podglądu filmu.

Czego mi wciąż brakuje?

W zasadzie tego samego, co 2 lata temu::

  • Importu grafik wektorowych, przynajmniej SVG.
  • Przyspieszenia odtwarzanych klipów, bez konieczności zmniejszania rozdzielczości.
  • Prostych kształtów wektorowych. Wciąż trzeba kombinować albo przy pomocy masek albo plikami zewnętrznymi (wciąż tylko bitmapami). Dynamiczne kształty masek to tylko namiastka.

Współpraca z Blenderem

Jeśli chodzi o Blendera to programiści pracują nad współpracą między tymi programami. Może jeszcze nie bezpośrednio, ale cieszy, że akurat ten program do grafiki 3D został dostrzeżony :)

Osobiście wciąż używam HitFilm, bo go znam i z darmowych póki co sprawuje się najlepiej, ale cały czas rozglądam się za alternatywą. DaVinci Resolve jest bardzo ciekawy, ale ma kilka „drobnych” błędów, które go dyskwalifikują (między innymi błąd eksportu filmu ze zmiennym bitrate - podobno nie działa to nawet w płatnej wersji). Za to z ciekawością przyglądam się Olive Video Editor, bo mimo bardzo wczesnej wersji (0.1.0 alpha), ma potencjał i jeśli autorom nie zmięknie rura (może ktoś ich dofinansuje jak Blendera), to zapowiada się niezła roszada w świecie darmowych aplikacji do obróbki video.

Pełna lista nowości HitFilm Express 15
Pobierz HitFilm Express 15
Wypróbuj HitFilm Pro 15

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na