Dzisiaj jest wtorek, 26 maja 2020
Pobierz Alib CyMeS 7.0 za frikoDLACZEGO logo musi być wektorowe?Stwórz sobie własną chmurę tagów
Dlaczego wolę stałkę od zooma?

Dlaczego wolę stałkę od zooma?

poniedziałek, 2019-05-20506fotografia, na luzie

Obiektywy z zoomem są bardzo wygodne. Można odpowiednio wykadrować scenę nie ruszając się z miejsca, czy szybko zrobić kilka różnych zbliżeń. Wiele osób (w tym ja) preferuje jednak stałoogniskowe. Dlaczego?

W zasadzie jedynym plusem zooma jest szybkość zmiany wielkości kadru, co przydaje się w zdjęciach reporterskich albo gdy nie ma możliwości podejścia bliżej (ewentualnie odsunięcia się, bo za nami jest ściana). Dla fotografujących komercyjnie jest to w zasadzie najważniejszy (może nawet jedyny) argument przemawiający za obiektywami zmiennoogniskowymi, bo szkoda byłoby stracić ujęcie życia w trakcie szukania lepszej pozycji. Jeden zoom jest też zazwyczaj lżejszy niż kilka stałek, co ma znaczenie np. podczas wyprawy w góry.

Jeśli jednak jesteś amatorem i stawiasz na przyjemność fotografowania, to obiektyw stałoogniskowy może być dla Ciebie lepszym wyborem. Ja osobiście mam kilka szkieł, ale przed wyjście z domu podpinam jedno i staram się wykorzystać maksymalnie jego możliwości. A jeśli akurat w jakiejś sytuacji akurat nie spełni swojego zadania to trudno. Świat się od tego nie zawali.

W czym stałki są lepsze od zoomów?

  • W tym samym przedziale cenowym oferują dużo lepszą jakość obrazu i większą jasność, a co za tym idzie mniejszą głębię ostrości.
  • Mają ładniejszy bokeh, bo wbrew pozorom nie tylko ostre miejsca kadru mają znaczenie. Mój ulubiony obiektyw ma wręcz prześliczny bokeh.
  • Zmuszają do zastanowienia się nad kadrem. Podpięty zoom często i autofocus zwalania od myślenia. Często kręcimy pierścieniem, naciskamy spust i dopiero w domu robimy selekcję setki zdjęć, z których czasami tylko jedno ma jakąś wartość. A czasami nawet nie. Swoje najlepsze zdjęcia zrobiłem obiektywami stałoogniskowymi, często całkiem manualnymi. Może straciłem niektóre kadry, ale te, które uwieczniłem, były o wiele bardziej przemyślane.
  • Są lepsze do portretów, ale to się niejako łączy z powyższymi punktami: lepsza jakość, mniejsza GO, ładny bokeh.

London Eye

To zdjęcie robione moim ulubionym obiektywem stałoogniskowym.

Może zainteresują Cię moje inne wpisy o fotografii:
Jak zrobić dobre nocne zdjęcia?
7 Dni w Rumunii - e-book z wyprawy do Rumunii - zdjęcia robione zoomem nie powalają jakością
Fotocyk - przez dziurkę od klucza - fotoblog ze zdjęciami robiony obiektywami stałoogniskowymi - różnica w stosunku do zdjęć z Rumunii jest kolosalna

Nie przekreślam całkiem zoomów

Jak już wspomniałem, do pracy komercyjnej sprawdzają się lepiej ze względu na szybkość pracy z nimi. Ma to znaczenie zwłaszcza w zdjęciach reporterskich czy sportowych, gdzie ułamek sekundy ma znaczenie. Do tego szybki autofocus i szybkostrzelne body. Takie szkło jednak swoje kosztuje i nie każdego amatora (zawodowca czasami też) na to stać.

Ale też znam osoby, które mimo wszystko preferują stałki i np. śluby i wesela ogarniają kilkoma aparatami, dzięki czemu nie muszą żonglować szkłami. Kilka zleceń tygodniowo i można zrezygnować z siłowni, hehe :)

A Ty jaki obiektyw wolisz i dlaczego?

Krakowskie Przedmieście

Zdjęcie robione Kamlanem 50mm/f1.1 - szału nie ma, ale też nie oczekiwałem mega jakości po tanim chińskim szkle. Jednak w tej cenie (około 800zł) zooma i tak żadnego nie kupię.

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na