Dzisiaj jest sobota, 21 października 2017
Historia mojego... sukcesu?Jak nie tracić czytelników blogaBlogerze, nie bądź frajerem!
Dlaczego warto współpracować z blogerami?

Dlaczego warto współpracować z blogerami?

poniedziałek, 2016-02-221411blogowanie

Blogowanie już od dawna nie jest domeną dorastających panienek opisujących swoje sercowe rozterki czy innych dziwolągów ekshibicjonistycznie dzielących się każdą chwilą dnia codziennego. Blogi mają coraz wyższy poziom a wiele z nich może spokojnie konkurować z serwisami eksperckimi.

Wiele blogów różni się od profesjonalnych czasopism wyłącznie zapleczem redakcyjnym i sposobem zatrudnienia. Bloger zaplecza nie posiada a jedyne zyski ma albo z reklam albo ze współpracy z reklamodawcami zlecającymi wpis sponsorowany. Często też blog jest dodatkiem do innej działalności, jak ten, który właśnie czytacie. Mam nadzieję, że nie umniejsza to jego profesjonalizmowi.

Do niedawna uważano blogerów, podobnie jak feelancerów, za niegodnych zaufania dzieciaków, które dorabiają sobie do kieszonkowego. To się już zmieniło i wiele dużych firm bardzo sobie chwali współpracę z jednymi i drugimi.

Dlaczego warto?

  • Blogi są świetnym kanałem dotarcia do klienta. A, co najważniejsze, nie ograniczonym czasowo. Dobrze prowadzony blog ma duży zasięg, świetnie pozycjonuje się w Googlach a wpis istnieje przez wiele lat. W TV czy radiu płacisz za każdą sekundę emisji, tutaj tylko za publikację. A ludzie zdecydowanie wolą czytać blogi i oglądać YouTube niż siedzieć przed TV. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który podjął decyzję o zakupie pod wpływem reklamy radiowej lub wciśniętej ulotki.
  • Blogerzy mają większą wiarygodność niż redaktorzy z typowych magazynów. Nawet jeśli obaj biorą gruby hajs za prezentację produktu, to jedna bloger robi to po swojemu i bywa (zazwyczaj) bardziej uczciwy w swojej opinii. Ja sam nawet jeśli dostaję gotowy tekst to ograniczam się do przeczytania go a już na pewno nie napiszę słowa bazując wyłącznie na nim. Bloger otrzymuje się produkt, testuje go (zakładam, że solidnie) i dopiero przygotowuje materiał do publikacji. Często robi to w tak nietypowy sposób, że wpis staje się wiralem.
  • Blogerzy mają swoje stałe grono odbiorców, często ściśle związane z profilem bloga. Ja np. skupiam głównie osoby związane z branżą graficzną i okolicami. Logiczne więc, że prezentacja kosmetyków czy rewelacyjnego ekspresu do kawy mija się z celem. Ale jestem pewien, że drukarnie, które się przewinęły przez bloga, zyskały dzięki temu nowych klientów. Wciąż liczę na współpracę z Wacomem, ale jakoś niechętni są :)
  • Liderzy opinii. Klasyczni dziennikarze ze względu na konieczność bycia bezstronnym często są „bezpłciowi”. Blogerzy podchodzą do tematów bardziej osobiście, nie ukrywają swoich emocji a przez to stają się bliżsi odbiorcom. A to już krok do wywierania (niekoniecznie celowo) większego wpływu. Czasami jest to nadużywane, np. przez niejakiego Jasona Hunta, którego czytelnicy podążają za nim ślepo jak lemingi. Niemniej ten gość wciśnie im wszystko.

Kogo można polecić?

Praktycznie każda branża ma swoich ekspertów a w tych bardziej popularnych jest mocna konkurencja. Jakiś czas temu robiłem kilka zestawień:

Fajne blogi designerskie
9 blogów, które obowiązkowo musisz znać

Z innych blogów: Kopyra Blog, AD Buster, Zuch, Paweł Tkaczyk, Yzoja.

Niemniej z oczywistych względów najchętniej polecam siebie :)

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na