Dzisiaj jest środa, 17 stycznia 2018
Cytaty motywacyjnePobierz Alib CyMeS 7.0 za frikoIle za zlecenie czyli jak wycenić własną pracę?
CZY małe projekty są lepsze od dużych?

CZY małe projekty są lepsze od dużych?

poniedziałek, 2017-12-18292własny biznes

Wszyscy lubimy duże projekty dla dużych klientów za dużą kasę. Dają one pewność dłuższej, stabilnej pracy i zazwyczaj jest co włożyć do portfolio. Graficy często gardzą „banerkami za 100zł” a koderzy małymi stronkami biorąc na warsztat tylko duże aplikacje, najchętniej bankowe. Czy mają rację?

W kategorii dużych klientów podaż jest dużo większa niż popyt
Zatweetuj

W kategorii dużych klientów podaż jest dużo większa niż popyt. To oczywiste, że każdy chce znaleźć klienta raz i przez dłuższy czas zajmować się tym co lubi najbardziej - projektowaniem, programowaniem itp. Ja sam bazuję na pięciu stałych klientach, chociaż nie ukrywam, że znalazłoby się miejsce i dla szóstego.

Co mają zrobić ci, dla których nie wystarczyło tych dużych?

Nie pracowałem jeszcze dla gigantów (i pewnie to się nie zmieni, dopóki działam jednoosobowo), ale miewam mniejsze i większe projekty. Najdłuższy ciągnę już dwa lata i wciąż się rozwija. Pozwala mi to wyciągnąć ciekawy wniosek, że małe, szybkie projekty nie są takie złe i warto mieć je równolegle z jednym, czy dwoma większymi. Mają jednak swoje plusy i minusy.

Czym się charakteryzują?

  • Nie zdążysz się znużyć projektem i zanim nastąpi kryzys, projekt jest już skończony.
  • Częściej wystawiasz faktury, szybciej spływa kasa (czasami gotówka od razu do ręki).
  • Nie dochodzi do spięć z klientem, co często się zdarza przy dużych, zwłaszcza gdy w połowie pracy klient zmienia koncepcję. Niby można aneksować umowę, ale ile jest przy tym napsutej krwi, wiedzą tylko ci, którzy przez to przechodzili.
  • Roboczogodzina wychodzi dużo korzystniej (no chyba, że robisz za półdarmo). Paradoksalnie najlepiej wychodzi się na wspomnianych „banerkach za 100zł”, które robi się od ręki i jeszcze szybciej kasuje gotówkę.
  • Jest to świetna odskocznia od pracy przy większych projektach, taki świeży oddech.
  • Są to typowe, mało ambitne zapchajdziury, który raczej do portfolio nie włożysz.
  • Marne szanse rozwoju, chyba że w sprawnym operowaniu myszą.

Osobiście uważam, że warto robić małe i duże projekty, chociażby dla równowagi ciała i ducha. Popraw mnie, jeśli się mylę.

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na