Dzisiaj jest środa, 28 czerwca 2017
Andy Design Studio Graficzne w LublinieDLACZEGO logo musi być wektorowe?Pobierz Alib CyMeS 7.0 za friko
Topaz Studio zamiast Lightrooma?

Topaz Studio zamiast Lightrooma?

czwartek, 2017-06-150

Chociaż Adobe Camera RawLightroom praktycznie nie mają konkurencji, co jakiś czas powstają kolejne programy służące do wywoływania RAW-ów. Niektóre darmowe, inne płatne. Czy warto zainteresować się programem Topaz Studio?

Program wita nas klasycznym, jak na dzisiejsze czasy, ciemnym interfejsem podzielonym na 4 części. W centralnej mamy podgląd wywoływanego zdjęcia, pod nim wyświetlane są miniaturki wszystkich zaimportowanych plików (na szczęście nie trzeba tworzyć żadnych albumów, wystarczy przeciągnąć potrzebne pliki). Z lewej strony znajduje lista presetów (całkiem bogata) a z prawej już konkretne narzędzia do korekcji zdjęcia.

Program jest darmowo/płatny. Wersja darmowa ma bardzo mało narzędzi. Ze względu na brak tych najbardziej podstawowych program nie jest zbyt użyteczny. Na szczęście przed zakupem „w ciemno” można przez 30 dni wypróbować wszystkie.

Krótki przegląd funkcjonalności

Nie będę tu opisywał każdego bajeru, spróbuję nakreślić podstawowe różnice między Topaz StudiaAdobe Camera Raw, którego używam na co dzień.

  • Narzędzia korekcyjne dodaje się na kolejnych warstwach (jak w Photoshopie). Można więc kilkukrotnie użyć tego samego narzędzia z różnymi ustawieniami i maskami. W każdej chwili warstwę można wyłączyć, zmniejszyć poziom krycia lub tryb mieszania.
  • Samych narzędzi do korekcji i maskowania jest dużo więcej niż oferuje ACR a niektórych nie ma nawet Photoshop. Niestety te najciekawsze są płatne.
  • Na warstwach można też dodawać inne zdjęcia i grafiki i zrobić fotomontaż. Eksportuje się niestety tylko do plików JPG, TIFF i PNG. Aż się prosi o PSD z warstwami.
  • Dostępnych jest bardzo dużo gotowych presetów doczytywanych na bieżąco z internetu, więc ich ilość z pewnością będzie rosnąć. Korzystają one także z płatnych narzędzi, którym niestety nie zmienimy parametrów, ale wspomniane krycie czy tryb mieszania jak najbardziej. Presety są na tyle dobrze przygotowane, że często nie trzeba już samemu nic dłubać w suwaczkach. Jeśli nie potrzebujesz mieć 100% kontroli nad zdjęciem, to spokojnie wystarczy darmowa wersja programu.
  • Brakuje (albo nie znalazłem) informacji (metatagów) o zdjęciu: ISO, przesłona, czas naświetlania, itp. Bardzo duży minus za coś takiego.
  • Narzędzia do korekty można kupić pojedynczo (może nie wszystkie będą potrzebne) albo jako całą paczkę, co jest oczywiście bardziej opłacalne.
  • Jest stosunkowo wolny, ale i tak dużo szybszy od innych programów, z którymi miałem do czynienia.

Topaz Studio ma kilka naprawdę ciekawych rozwiązań, których mi brakuje w Photoshopie i ACR. Bardzo kuszą gotowe presety, ale niekoniecznie mam ochotę wydawać dodatkową kasę na narzędzia, które już mam. Ale w sumie mogę używać obu programów równolegle, bo czemu nie :)

Jeśli chcesz samodzielnie wypróbować program, to instalator jest do pobrania na stronie producenta: web.topazlabs.com

Tylko nie sugeruj się małym rozmiarem pliku. To tylko downloader, który pobiera program całkiem spory właściwy.

Na koniec ciekawostka

Moje JPG-i z puszki czy RAW-y wywołane w ACR mają wielkość 6000x4000 pikseli. Te wywołane w Topaz Studio mają 6032x4028 pikseli. Sprawdziłem i nie są to dodatkowe piksele, które ACR uciął. Zdjęcie jest po prostu nieco powiększone. Dziwne...

Topaz Studio

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na