Dzisiaj jest czwartek, 24 sierpnia 2017
Pobierz Alib CyMeS 7.0 za friko25 cech ludzi silnych psychicznieIle za zlecenie czyli jak wycenić własną pracę?
Szukamy zleceń

Szukamy zleceń

czwartek, 2015-02-193077własny biznes

Poszukiwacz pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Niby to było tylko 5 lat temu a wydaje mi się, że dużo dawniej. Uciekłem z etatu, założyłem Działalność Gospodarczą i dopiero zacząłem się zastanawiać, skąd wziąć klientów. Kolejność trochę z dupy strony, ale może właśnie dzięki temu miałem większą motywację, żeby sobie poradzić :)

Po pierwsze portfolio

Na początku trzeba zapchać portfolio shitem i na bieżąco wymieniać słabe rzeczy na lepsze
Zatweetuj

W naszej branży to w zasadzie podstawa. Nikt Ci nie da zlecenia, bo ładnie wyglądasz w garniturze. Liczy się co i jak robisz. Prawie jak podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Ale co ma być w portfolio? Oczywiście tylko to, co najlepsze. Mówi się, że lepiej mieć kilka dobrych projektów niż setkę średnich. W praktyce nie jest tak różowo, mało kto na początku kariery ma dużo dobrych projektów. Ja po pracy w agencji miałem ich zaledwie kilka. Nie będę oszukiwał, przez te 12 lat nauczyłem się głównie obsługi programów i niewiele więcej (poziom, jaki prezentuję, jest wypracowany praktycznie od zera przez ostatnie 5 lat). Na początku więc siłą rzeczy trzeba zapchać portfolio shitem i na bieżąco wymieniać słabe rzeczy na lepsze. Niektórzy mówią, żeby trzymać się jednego stylu i jednej specjalizacji. Ja uważam, że jeśli robisz różne rzeczy w różnych stylach, pokazuj je. Nigdy nie wiadomo co się komu spodoba. Ja dzięki swoim robalom podłapałem kilka fajnych zleceń a z klientami współpracuję do dziś.

Własna strona internetowa

Podobnie jak portfolio - to podstawa. I to nie tylko dla grafików, ale dla wszystkich przedsiębiorców, którzy chcą zaistnieć. Dzisiaj internet to pierwsze miejsce, gdzie będą Cię szukać. No i oczywiście jest to idealne miejsce na Twoje portfolio, które nie ma ograniczeń co do wielkości i rodzaju prac. Poza tym mało kosztuje. Co to daje? Ano możesz ją szybko i od ręki aktualizować o nowe projekty (w przypadku drukowanego portfolio jest to trudne a na pewno kosztowne), potencjalni klienci mają do Ciebie szybki dostęp (jedno kliknięcie z Australii i gotowe), można ją zobaczyć o dowolnej porze dnia i nocy (internet nie śpi, Ty tak). No i jak wspomniałem, możesz łączyć różne media, jakimi się zajmujesz: tekst, grafika, muzyka, animacja flash, montaż video. Jeśli programujesz androidy, to możesz zamieścić aplikację do pobrania lub podlinkować Google Play. Pamiętaj o kontakcie - telefon, duży formularz kontaktowy, mapka jeśli trzeba. Wiele osób internetuje już z tabletów i komórek, trzeba im ten kontakt ułatwić. Oczywiście strona musi mieć jakiś poziom. Co z tego, że robisz śliczne rysunki, skoro ich prezentacja jest gorsza niż w Google Images? Znam wielu świetnych malarzy, który strony są takie, że lepiej, jakby ich nie było. Jeśli nie umiesz zrobić strony, zleć komuś kto umie (polecam się).

Autopromocja

Jedź na targi i konferencje związane z Twoje branżą i tam nawiąż nowe znajomości
Zatweetuj

Udzielaj się na forach i grupach dyskusyjnych, niech świat i potencjalni klienci o Tobie usłyszą, nikt Cię sam nie znajdzie. Swoją stronę pozycjonuj. Jeśli to za mało, zleć pozycjonowanie zawodowcom, ale licz się ze sporymi kosztami. A może jakieś ogłoszenie w serwisach branżowych czy lokalnych? Podstawowe wpisy bywają darmowe, rozbudowane już trochę kosztują. Bądź systematyczny w umieszczaniu swoich ogłoszeń. Przygotuj listę portali, gdzie możesz zamieścić ogłoszenie i rób to. Co najmniej jedno tygodniowo, ale nie przesadź, bo zostaniesz spamerem. Wydrukuj wizytówki, ulotki (często drukarnie mają zajebiste promocje dla nowych klientów). Jedź na targi i konferencje związane z Twoje branżą i tam nawiąż nowe znajomości albo przynajmniej pozbądź się wizytówek i ulotek. Jeśli efektów nie będzie od razu, to przynajmniej gdzieś ktoś o Tobie usłyszy. Kiedyś to się na pewno zwróci.

Przetargi i inne takie

Są serwisy dla freelancerów, gdzie walczy się głównie ceną, więc jak walczyć kimś, kto oferuje pełny SIW albo portal w stylu Allegro za 50zł brutto? Dupa, no nie? Mam nadzieję, że Ty tak nie robisz. Raczej bym to sobie odpuścił jako faktyczne miejsce szukania zleceń, ale nic nie szkodzi potraktować to jako autopromocję podając link do swojej strony. Jeśli oczywiście masz czas i ochotę na takie rzeczy. W każdym razie lepiej, żeby było Cię więcej niż mniej.

Znajomi i znajomi znajomych

I to jest chyba najlepszy sposób na pozyskiwanie klientów, jednak skuteczny dopiero po pewnym czasie. Docelowo wszyscy do tego dążymy, żeby to klienci przychodzili do nas (bo inny zadowolony klient nas polecił). Zawsze to na starcie masz przewagę, bo nic nie wciskasz potencjalnemu klientowi - to on przychodzi z potrzebą. Oczywiście im lepszy jesteś, tym szybciej taka sytuacja nastąpi. Czego sobie i Tobie życzę :)

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na