Strona głównaFacebookTwitterInstagramRSS
Dzisiaj jest piątek, 28 kwietnia 2017
Historia mojego... sukcesu?Bardzo ważne pytaniaJAK przyspieszyć renderowanie w Blenderze
Polskie telefony

Polskie telefony

czwartek, 2014-06-050

Telefony pochodzą z banku zdjęć Fotolia

Niedawno czytałem artykuł i polskich telefonach (niby są już od wielu lat, ale nigdy się tym tematem nie interesowałem). Najpierw się ucieszyłem, bo podobno mogą podbić świat. Potem doczytałem że jedynie w kategorii bubel-zabójca .

Tak naprawdę to te telefony to po prostu chińskie szroty a jedyne, na co Polacy mają wpływ, to kolor, logo i ewentualnie elementy, z jakich ma być złożony telefon (nawet nie zaprojektowany). Owszem, są tanie i podobno można je kupić w sklepach z robalem. Znajomy taki właśnie nabył (nie podam nazwy firmy, bo jest ich kilka, ale wszystkie mają podobną jakość). Dwa dni później już tego żałował. Podobnie jak w wielu innych chińskich produktach, to co jest opisane w parametrach i dostępnych funkcjach, ładnie wygląda tylko na papierze i mają się nijak do rzeczywistości.

  • Gniazda na 2 karty SIM - działa tylko jedno.
  • Aparat 15Mpx - jakość taka, że zdjęcia zrobione skarpetką wychodzą lepiej.
  • 4-rdzeniowy procesor - działa tylko jeden rdzeń i to na pół gwizdka.
  • Wstrząso i upadkoodporna obudowa - fakt, po upadku jest to jedyny element, który nie rozsypie się w drobny mak.
  • Najnowsze oprogramowanie - niekompatybilne z telefonem.
  • Duży, kolorowy wyświetlacz - Całe 3” i wyświetla wszystko na czerwono.
  • Wyjście USB - komputer nie może znaleźć urządzenia, sterowników nigdzie nie do tego ma.
  • Pojemna bateria - ładuje się całą noc, ale wytrzymuje już tylko kilka godzin.
  • Obsługuje karty microSD - system widzi tylko 512MB pamięci.
  • Radio FM - jakość na poziomie powojennych „tranzystorków” i łapie tylko jedną stację, chińską.
  • Bluetooth - tylko przez kabel.
  • Latarka - Już chyba zapałka świeci jaśniej.
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na