Dzisiaj jest czwartek, 17 sierpnia 2017
Zmiana interfejsu Photoshopa w minutęDlaczego jesteś przegrany?Dlaczego jesteś głupi, chory i biedny?
Komputer dla webdesignera

Komputer dla webdesignera

poniedziałek, 2010-03-150

Zdjęcie na baner pochodzi z serwisu Fotolia.pl

Jakiś czas temu na GoldenLine pojawił się wątek: Czy laptopy osiągnęły już wydajność do webdesignu. Dyskusja była dosyć inspirująca, postanowiłem więc rozwinąć nieco temat ogólnie w dziedzinie grafiki i nowych technologii.

Technologia rozwija się coraz szybciej, nie ma co do tego wątpliwości. Kiedy wchodziły monitory LCD nikt nie sądził, że tak szybko i definitywnie wyprą CRT. Zwłaszcza w grafice, gdzie przewidywano jeszcze wiele lat na kineskopie, bo pierwsze LCD nie nadawały się do niczego. Świeciły się jak psu jajca, kolory nie były podobne do niczego i nie dało się ich skalibrować.

Przygodę z pracą w grafice zaczynałem na Pentiumie i monitorze CRT 14" o rozdzielczości 800x600 pikseli
Zatweetuj

I co? LCD się rozgościło na dobre. Dzisiaj nikt sobie już nie wyobraża pracy na monitorze z kineskopem, który tak daje po oczach, że po kilku godzinach pracy nie da się wytrzymać. Mało kto pamięta też, że kiedyś poligrafię uprawiało się na zwykłych Pentiumach i 256MB pamięci. Młodsi to nawet nie mają o tym pojęcia. Gimby nie znajo. A ja zaczynałem pracę na takim sprzęcie z monitorem 14" o rozdzielczości 800x600 (komórki mają więcej).

Ale wracając do tematu. Webdesign, w odróżnieniu od poligrafii, jest dużo mniej wymagającą dziedziną. Pliki Photoshopa są nieporównywalnie mniejsze, nie trzeba używać InDesigna czy Illustratora, które też swoje potrzebują. Odpada konieczność idealnie skalibrowanego monitora (wbrew temu, co sądzą niektórzy), bo klient i tak u siebie zobaczy co innego. A jeśli ma kilka monitorów w firmie, to na każdym i tak będzie jeszcze inaczej. Co oczywiście nie znaczy, że nasz monitor ma być zupełnie rozregulowany. Mówiło się kiedyś o profilach kolorów w grafice do stron www. Zastanawiam się, ile przeglądarek obsługuje profile, nie mówiąc już o tym, ile z nich robi to poprawnie. A co kiedy łączymy plik graficzne z kolorami opisanymi w CSS? Jeżeli kolory w grafice i w CSS ustawiliśmy identycznie liczbowo, to po potraktowaniu grafiki profilem nic się nie będzie zgadzać! Osobiście więc uważam, że w przypadku webdesignu można sobie pozwolić na większy margines błędu jeśli chodzi o kolory, bo przecież i tak każdy będzie miał co innego u siebie.

Jeśli chodzi o prędkość, to poza Photoshopem programiście zazwyczaj jest potrzebny DreamWeaver. Albo zwykły Notesik, jak kto woli, chociaż ja używam KED2 (szkoda, że nie jest rozwijany i trochę nie do końca współpracuje z Windows7). Do takich obciążeń laptopy były przystosowane już wiele lat temu. Ale znam ludzi, którzy zajechaliby każdy, nawet najbardziej wypasiony sprzęt: GG (dlaczego nie Miranda?), Winamp (dlaczego nie Aimp czy Foobar?), Skype, masa zakładek w Firefoxie, poczta, 10 dokumentów Worda jeszcze trochę... Fakt, wtedy nawet w notatniku trudno cokolwiek zrobić. A gdyby ktoś jeszcze chciał zrobić coś do poligrafii?

Coraz szybsze komputery i coraz bardziej zasobożerne systemy operacyjne, przez co wypadkowa szybkości wychodzi stała
Zatweetuj

Ponadto teraz na pokładzie musi być Windows7 lub nowszy. A tu już sam system zabiera dużo zasobów. Swoją drogą to martwi mnie ta tendencja. Coraz szybsze komputery i coraz bardziej zasobożerne systemy operacyjne, przez co wypadkowa szybkości wychodzi stała. Przyznaję, że w najnowszej wersji M$ postarał się i system jest naprawdę ładnie zoptymalizowany. Gdyby się jeszcze dało podczas instalacji wybrać komponenty, których się będzie używać?

Ja do webdesignu (i poligrafii) używam maszyny stacjonarnej, głównie z tego powodu że lubię wygodę - duży monitor, wygodna, pełnowymiarowa klawiatura, myszka, tablet i inne dodatki. Owszem, do laptopa to wszystko też można podpiąć, tylko jaki to ma sens? Zresztą przez jakiś czas miałem laptopa, czasami też korzystam z maszyny żony, ale to jednak nie to samo. Pewnie kwestia przyzwyczajenia, ale tego nie zamierzam zmieniać. Jeśli Tobie to nie przeszkadza, to spokojnie możesz pracować na laptopie i będziesz w tej lepszej sytuacji ode mnie, że będziesz mógł pracować w dowolnym miejscu a ja tylko przy swoim biureczku :)

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na