Dzisiaj jest sobota, 24 czerwca 2017
Jak nie tracić czytelników blogaDLACZEGO logo musi być wektorowe?Adobe Stock
Kilka sposobów na przezwyciężenie lenistwa

Kilka sposobów na przezwyciężenie lenistwa

piątek, 2012-05-250

Zegar pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Nawiązując do wpisu Lenistwo czy choroba przybliżę Wam kilka sposobów na poradzenie sobie z tym problemem. Bo dobrze wiem, że teraz zamiast pracować siedzisz na moim blogu i sobie czytasz :)

We wspomnianym wpisie wypunktowałem kilka sposobów na radzenie sobie z brakiem motywacji do działania. Teraz je trochę rozwinę i opiszę dokładniej podpierając się doświadczeniem własnym i znajomych.

Przygotuj listę zadań na kartce

Spisane cele i zadania motywują do ich realizacji
Zatweetuj

To jest w zasadzie najważniejsze założenie. Jeśli coś nie jest zapisane, to jakby tego nie było. Spisane cele i zadania motywują do ich realizacji. Zauważcie, że wszyscy ludzie sukcesu mają swoje notatniki. To nie tylko dlatego, że mają krótką pamięć (bo na pewno nie mają), ale dlatego, żeby móc w każdej chwili zerknąć i sprawdzić, czy przypadkiem nie zeszli z ustalonej wcześniej ścieżki. Zresztą dzięki takiej liście, nie trzeba o wszystkim pamiętać, zasoby umysłu można przeznaczyć na myślenie kreatywne.

Dlaczego na kartce? No właśnie, przecież mamy komórki, tablety i tyle fajnych aplikacji. Otóż tak:

  • Na kartce (w notatniku) i wiele łatwiej i szybciej się pisze (jeśli na ekranie dotykowym śmigasz szybciej niż długopisem to wyrazy współczucia).
  • Możesz w prostu sposób dodawać rysunki, podkreślać, pogrubiać litery, dodawać znaczki.
  • Mamy szybki wgląd w różne miejsca, wystarczy przewrócić kartkę. Sama kartka też może być dużo większa i zmieścić więcej informacji niż ekran tabletu.
  • I NAWAŻNIEJSZE: zrealizowane zadanie wykreślasz, co działa zajebiście motywująco na dalszą pracę. A podczas przepisywania zadań niezrealizowanych możesz się nad nimi zastanowić: może są zbyt duże i wymagają podzielenia na mniejsze kawałki albo nie są tak pilne jak się wydawało. Na komórce czy tablecie przenosisz to jednym kliknięciem, bez chwili namysłu.
  • Nie masz problemów z uszkodzoną baterią czy awarią sprzętu. Analogowe notesy nie psują się tak łatwo :)

Dziel zadania zadań na mniejsze kawałki

Satysfakcja z wykonania zadania bardzo motywuje do dalszego działania
Zatweetuj

Żeby zjeść słonia, trzeba go podzielić na mniejsze kawałki. To samo trzeba zrobić z dużym zadaniem. Dzięki temu nie mamy przed sobą jednego wielkiego, które nas przerasta tylko kilka (-naście, -dziesiąt) małych, które można wykonać szybko jedno po drugim. Satysfakcja z wykonania (i wykreślenia) zadania bardzo motywuje do dalszego działania.

Ja codziennie wieczorem przygotowuję sobie szczegółową listę zadań na dzień następny i większość z nich mogę wykonać często automatycznie. Podczas dnia zbierają się kolejne zadania czy pomysły, które spisuję na kartce a wieczorem, na spokojnie, przygotowuję kolejną listę. Jeśli jakiegoś zadania nie udało się wykonać przez kilka dni, może to być znak, że wciąż wymaga podziału na mniejsze kawałki. I dlatego przydaje się kartka. Nie znam aplikacji, która by w tym pomagała. Wy znacie?

Rób przerwy

Czasami tak się wkręcimy w jakieś zadanie, że mija kilka godzin a my nawet nie zmieniliśmy pozycji na krześle. Problem w tym, że często już po godzinie drastycznie spada nasza efektywność, chociaż tego nie zauważamy. Krótka, pięciominutowa przerwa pozwala zaczerpnąć tchu (zwłaszcza jeśli jest połączona z jakimiś ćwiczeniami dotleniającymi) a potem spojrzeć na problem z innej strony. Z doświadczenia wiem, że po tych pięciu minutach na jakiś czas zasuwam znowu na najwyższych obrotach. Niestety przerwa sama się nie zrobi. Warto mieć gdzieś pod ręką budzik albo timer, który będzie nam o tym przypominał.

Czy mam jeszcze czas na sen

Metoda GDT

Przygotuj listy zadań z podziałem na okresy: tygodniową, miesięczną, roczną...
Zatweetuj

Getting Things Done czyli Doprowadź Robotę do Końca. Ogólnie polega na przygotowaniu i kolekcjonowaniu list zadań z podziałem na okresy. Lista na najbliższy tydzień zawiera bieżące i pilne projekty, lista miesięczna może zawierać nieco mniej ważne tematy, jednak na pewno do wykonania. Na liście rocznej mogą znaleźć się projekty prywatne, którymi fajnie byłoby się zająć w wolnej chwili, ale które nie mogą być ważniejsze od tematów bieżących (to zresztą kwestia gustu - czasami projekt prywatny może być tym życiowym). Ja zrobiłem sobie podział na dwie listy. Tygodniową z podziałem na dni, którą aktualizuję i drukuję co tydzień i na bieżąco wykreślam zadania wykonane. Druga bezterminowa zawiera zadania, pomysły i projekty mało ważne niemniej takie, o których warto pamiętać. Ta lista wisi sobie na tablicy korkowej i od czasu do czasu zerkam na nią (chyba, że przykryją ją tysiące karteczek z pilnymi notatkami). No i oczywiście podręczna lista ze szczegółowymi zadaniami na następny dzień.

Cztery grupy

Nie pamiętam gdzie o tym czytałem (niech mnie ktoś naprowadzi), ale jest taki sposób. Dzielimy zadania na 4 rodzaje:

  1. ważne i pilne
  2. ważne i niepilne
  3. pilne i nieważne
  4. niepilne i nieważne

Pozwala to zorientować się w ważności zadań. Te z ostatniej grupy od razu można wykreślić i zapomnieć. Potem zająć się tymi z pierwszej grupy. Te z grupy drugiej i trzeciej wykonujemy w zależności od czasu, jakim dysponujemy.

A jakie Wy znacie inne sposoby na radzenie sobie z brakiem motywacji do pracy?

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na