Strona głównaFacebookTwitterInstagramRSS
Dzisiaj jest niedziela, 30 kwietnia 2017
Wygrałem w lotto i co dalej?Andy Design Studio Graficzne w LublinieJAK przyspieszyć renderowanie w Blenderze
JAK zorganizować sobie pracę

JAK zorganizować sobie pracę

piątek, 2015-10-300

Organizatorka pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Mam znajomego, który znany jest z ogromnego roztargnienia. Mimo tego organizuje wiele imprez kulturalnych, więc na jego barkach ciąży spora odpowiedzialność. Gdy przygotowania dobiegają końca (kilka dni przed imprezą) gość prawie nie śpi - biega, załatwia, znowu załatwia, sprawdza coś tysiące razy, a koniec końców i tak okazuje się, że o czymś zapomniał.

Czasami są to drobiazgi, czasem ważniejsze rzeczy. Czasami tak jest w tym wszystkim zagubiony, że po prostu siada i nie wie, co ma robić dalej. Traci dużo czasu na wielokrotne sprawdzanie tych samych rzeczy. A po zakończeniu imprezy wygląda jak połowa siebie. Zmęczony, zestresowany, marudzący, że mógłby coś zrobić lepiej. Aż jestem zaskoczony (nie żebym mu tego życzył), że jeszcze nie wylądował w szpitalu. Ale wrzodów na jego żołądku nie chciałbym oglądać.

Kartka i długopis to najlepszy sposób na zapanowanie nad chaosem
Zatweetuj

Tymczasem rozwiązanie jego problemów jest banalnie proste i często stosowane, zwłaszcza przez ludzi sukcesu. Mianowicie kawałek kartki i długopis. Nie rozumiem, dlaczego wiele osób czuje awersję do tej metody. Kupują sobie smartfony, tablety i inne gadżety, które również mają notatniki, przypominacze, terminarze i... z tego też nie korzystają.

Znam ludzi (sam się do nich zaliczam), którzy wszędzie starają się mieć przy sobie jakiś notatnik (niektórzy nawet pod prysznicem) albo chociaż komórkę z dyktafonem. Nigdy nie wiadomo, kiedy wpadnie do głowy genialny pomysł. Ludzka pamięć jest zawodna a im bardziej praca jest związana z wysiłkiem umysłowym tym łatwiej o czymś zapomnieć. Dlaczego więc go po protu nie zapisać? Przyznam, że często właśnie pod prysznicem coś wymyślę i często już po wyjściu z łazienki tego nie pamiętam. Bywa, że idea wraca dopiero po kilku dniach.

Regularnie rób plan dnia na każdy dzień
Zatweetuj

Regularnie raz w tygodniu przygotowuję sobie plan zajęć na każdy dzień, drukuję, w miarę upływu czasu wykreślam zrobione rzeczy, czasami coś pominę, więc przepisuję na inny wolny termin. O wiele łatwiej jest mi się teraz skupić na samej pracy, bo nie zaprzątam sobie głowy niczym innym. A dyktafon świetnie sprawdza się np. na dworze. Wtedy po prostu pomysł nagrywam.

Warto też duże zadania podzielić na mniejsze, zamknięte logicznie etapy. Nie będziemy zmuszeni do ogarniania umysłem większej całości. Bo wtedy wspomniany znajomy mógłby zapisać „zrobić imprezę kulturalną” i także pominąć ważne szczegóły.

O dzieleniu wspominałem we wpisie: Kilka sposobów na przezwyciężenie lenistwa.

O świetnych kalendarzach i terminarzach Pisze Yzoja w przeglądzie kalendarzy na 2016 rok

Napisz w komentarzu, jakie Ty masz sposoby na organizację zadań?

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na