Dzisiaj jest sobota, 24 czerwca 2017
Adobe StockBlogerze, nie bądź frajerem!JAKIE błędy popełniamy w Corelu?
Jak uratować słabe zdjęcie z wycieczki na Giewont?

Jak uratować słabe zdjęcie z wycieczki na Giewont?

czwartek, 2016-05-190

Jak już niedawno pisałem, zdjęcia „prosto z aparatu” rzadko wychodzą tak efektownie, jak byśmy chcieli. Zwłaszcza jeśli nie mamy sprzętu za grube tysiące. A nawet wtedy czasami „trzeba trochę pomóc”, o czym świadczą coraz częstsze afery z udziałem znanych światowych fotografów.

Oczywiście tak bezczelny retusz to faktycznie przegięcie, ale całościowe poprawki są na porządku dziennym (chyba, że regulamin ostro tego zabrania). Dzisiaj pokażę Wam, jak w kilku prostych krokach uratować dosyć nijakie zdjęcie zrobione z Giewontu.

00 raw

Jeśli możesz robić w RAW-ach, rób w RAW-ach

Z dwóch powodów, o których już kiedyś pisałem. Po pierwsze pliki RAW są czystym zapisem z matrycy, nie skażonym algorytmami aparatu i kompresją wynikającą z zapisu w JPG. Po drugie, chociaż tego nie widzimy, zawierają więcej informacji. Zazwyczaj jest to 14 bitów na kanał koloru (JPG ma tylko 8). Pozwala to na więcej skomplikowanych działań bez utraty tych informacji. Od biedy można wywołać RAW z kilkoma wartościami ekspozycji i uzyskać nie najgorszy efekt HDR.

W samym module Adobe Camera Raw można też sporo ustawić zanim plik trafi do ostatecznej obróbki w Photoshopie. Tutaj skorygowałem nieco ekspozycję, obniżyłem światła, podniosłem cienie i ostatecznie zmniejszyłem nasycenie kolorów do zera, z czym poszedłem trochę na łatwiznę, bo czasami lepiej zostawić kolory i już w Photoshopie je usunąć, np. przy pomocy warstwy dopasowania Black & White, gdzie dodatkowo można ustawić wpływ poszczególnych kolorów, co daje niemal nieograniczone możliwości.

01 acr

Na pewno odradzam użycia Convert to GrayscaleACR, bo wtedy do Photoshopa leci plik w skali szarości zamiast w RGB. Wydawałoby się, że to nie ma znaczenia, skoro każdy kanał ma tę samą wartość, ale jednak zdjęcie w skali szarości wychodzi jakieś blade.

02 b&w

Użyj Silver Efex Pro, żeby podbić szczegóły

Filtry od Nik Coolection są świetne. Co prawda upodobałem sobie tylko kilka, ale używam ich bardzo często. Jednym z takich filtrów jest Silver Efex Pro, który nie dość, że od razu fajnie zamienia zdjęcie kolorowe na czarnobiałe (to też jeden ze sposobów), to jeszcze robi fajną namiastkę HDR. W przypadku zdjęć kolorowych, używam go na nowej warstwie, którą potem zmieniam na tryb luminosity, dzięki czemu wpływa wyłącznie na kontrast zdjęcia.

Filtr posiada kilkadziesiąt redefiniowanych ustawień i możliwość ręcznego korygowania parametrów. Ja sobie jednak upatrzyłem jeden (024 pełny kontrast i struktura) i w zasadzie używam go w większości przypadków. Świetnie wyciąga szczegóły, zwłaszcza z ciemnych obszarów zdjęcia.

03 silver

Niestety nie zawsze filtr dobrze wygląda na całym zdjęciu. Powyższy sprawdza się wyłącznie w kontrastowych miejscach, czyli w tym wypadku na skałach. Dlatego do warstwy z filtrem dołożyłem maskę i zamalowałem miejsca, które powinny zostać nieruszone (tu zabarwione są na czerwono).

04 mask

Podbij kontrast przy pomocy krzywych

90% korekcji barwnej to praca z krzywymi (curves). Odpowiednio użyte zastępują wiele innych narzędzi jednocześnie dając dużo więcej kontroli. Jeśli nie wierzysz, poczytaj obowiązkową lekturę każdego grafika czyli „Photoshop. Korekcja i separacja” Dana Margulisa.

Dlatego do zmiany kontrastu też lepiej użyć krzywych niż narzędzia Brightness/Contrast, nad którym totalnie trudno zapanować. Ja użyłem dwóch warstw dopasowania.

Pierwsza do przyciemnienia nieba (konieczność użycia maski zasłaniającej wszystko poza niebem w prawym górnym rogu).

05 curves

Druga do ogólnego podbicia kontrastu całego zdjęcia.

06 curves

Na koniec zawsze popraw ostrość

Nie ważne, jak dobry masz aparat i obiektyw, zdjęcie zawsze będzie delikatnie miękkie. Dlatego warto na końcu obróbki lekko je wyostrzyć. Już wiele lat temu odpuściłem sobie filtr Unsharp Mask na rzecz High Pass i trybu mieszania Overlay. Możliwe, że to tylko subiektywne odczucie, ale wydaje mi się, że jest nieco subtelniejszy w działaniu. W dodatku używa się go na nowej warstwie, jest więc niedestrukcyjny i to bez konieczności tworzenia Smart Object. O wyostrzaniu przy pomocy High Pass pisałem we wpisie Dlaczego lubię overlay.

07 high pass

Wyostrzanie w kilku krokach:

  1. sklonuj warstwę do wyostrzania
  2. użyj filtra High Pass z odpowiednio dobranym promieniem (ja zazwyczaj robię 1px)
  3. zmień tryb mieszania warstwy na Overlay
  4. opcjonalnie przy pomocy krzywych lub poziomów zmień kontrast warstwy co od razu wpływa na jasność zdjęcia i jeszcze większe wydobycie szczegółów

Przed wyostrzeniem najlepiej spłaszcz dotychczasowe korekcje w jedną warstwę. Kto wie dlaczego, niech napisze w komentarzu.

Paleta warstw jest dosyć prosta w przypadku tego zdjęcia

08 layers

Warstwy licząc od dołu:

  1. oryginalne zdjęcie pochodzące z Adobe Camera Raw
  2. filtr  Silver Efex Pro z maską zakrywającą niebo i kawałek śniegu
  3. podbicie kontrastu nieba przy pomocy krzywych (maska zakrywająca góry)
  4. ogólne podbicie kontrastu
  5. warstwa wyostrzająca z filtrem High Pass i trybem mieszania Overlay

Ostatecznie otrzymujemy takie zdjęcie:

09 final

Powiększ poniższe zdjęcia i porównaj sobie (do przełączania używaj strzałek na klawiaturze)

tatry original tatry final

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na