Dzisiaj jest sobota, 24 czerwca 2017
Blogerze, nie bądź frajerem!Sklep z koszulkamiRozdzielczość druku wielkoformatowego
JAK odnieść sukces

JAK odnieść sukces

piątek, 2015-10-090

Sukces pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Każdy z nas dąży do tego, żeby odnieść w życiu sukces. Może to być finansowy (najczęściej) ale też osobisty czy społeczny. Dla każdego sukces oznacza co innego. Jeden chce mieć pełniutkie konto w banku, inny zwiedzić cały świat, jeszcze inny zostać celebrytą i pławić się w blasku chwały.

Ja chcę mieć wszystko powyższe, ale to musi poczekać. Póki co niestety najważniejsze są finanse, ale nie dlatego, że lubię podniecać się cyferkami na początku i ilością zer na końcu, tylko chcę być prawdziwie niezależny. Bardzo lubię swoją pracę, ale niestety ma duży wpływ na moją dyspozycyjność i czasami nawet zaplanowane wcześniej wyjazdy trzeba przesunąć lub odłożyć.

Jest jednak kilka uniwersalnych zasad, które warto wdrożyć do swojego życia. Nawet jeśli już je znasz, zapraszam do lektury. Możliwe, że rzuci to nowe światło na Twoją dotychczasową wiedzę.

Nie oglądaj się na innych

Rób swoje. Nikt nie widzi tego, co Ty i w ten sam sposób co Ty.
Zatweetuj

Po prostu rób swoje. To Twoje życie a nie innych. Ludzie z wielu powodów będą podcinać Ci skrzydła. Najczęściej z zazdrości ale też instynktownej niechęci do osób wyróżniających się. Niestety w wielu społeczeństwach przyjęło się równać do najniższego. Inna sprawa, że każdy ma swój własny punkt widzenia i nie widzi tego co Ty. To co dla Ciebie jest logiczne i oczywiste, dla innych będzie się wydawać głupie, o czym nie omieszkają się wspomnieć. Niech to więc będzie ich problem, nie Twój.

Pracuj ciężko

Jeśli pracujesz na własny rachunek (a zakładam, że tak właśnie jest), to Twoja praca nie kończy się o szesnastej. Nie masz stałej pensji (często marnej), tylko pracujesz na sukces a ten sam się nie zrobi. Nie chodzi nawet o fizyczne zasuwanie tylko pracę koncepcyjną, planowanie, projektowanie, wymyślanie, kreowanie. Tylko uważaj, żeby nie przesadzić. Każde narzędzie (zwłaszcza mózg) potrzebuje odpoczynku, konserwacji inaczej odmówi posługi. A wiesz, gdzie lądują ludzie, którym to się przydarzyło?

Nie bój się pomyłek

Wiesz, ile prób wykonał Edison zanim udało mu się zrobić działającą żarówkę?
Zatweetuj

Pomyłki i błędy są integralną częścią sukcesu. Nikt nigdy niczego nie osiągnął za pierwszym podejściem. Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej, to albo jest kłamcą, albo bolesny upadek jest jeszcze przed nim. Wszystkie największe wynalazki nie są dziełem przypadku tylko wielu prób i błędów. Przede wszystkim błędów. Pamiętaj, że po każdej nieudanej próbie jesteś o krok bliżej celu. Wiesz ile razy Edison podchodził do swojego życiowego dzieła? Nie bój się więc ryzyka, bezpieczne i defensywne rozwiązania nie przybliżą Cię do sukcesu.

Zwycięzca

Zwycięzca pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Nie trać czasu na głupoty, ale dbaj o umiejętny wypoczynek

Ile godzin dziennie spędzasz przed telewizorem, grą komputerową, JoeMonsterem, Facebookiem (rozrywkowo a nie zawodowo) czy oglądając śmieszne filmiki z kotami? Ile korzyści Ci to dało? Pamiętaj, że każda bezproduktywna godzina to godzina w plecy w drodze do sukcesu. Jeśli potrzebujesz odpoczynku (a na pewno potrzebujesz) i rozrywki to już lepiej pójdź do kina, przeczytaj książkę albo wyjedź gdzieś, żeby się całkiem zresetować. Najlepiej tam, gdzie nie ma internetu. Ale potem wróć i działaj.

Nie zniechęcaj się

Niektórzy odpuszczają sobie będąc o krok od celu. Nie popełnij tego błędu.
Zatweetuj

Wiele osób oczekuje szybkich efektów i rezygnuje, kiedy się nie pojawiają. Czasami na początku drogi, czasami w połowie, często będąc już o krok od sukcesu. A przecież ten nigdy nie przychodzi szybko. Czasami jest to kilka miesięcy (jeśli już masz doświadczenie), czasami kilka lat.

Ja swój blog prowadzę od 2009 roku i wciąż nie mam takich efektów, jakich bym oczekiwał. Wielokrotnie bywały już okresy zniechęcenia, kiedy chciałem dać sobie spokój, kilka razy nawet dałem. Zawsze jednak wracałem z nową energią i pomysłami. Nie wiem, czy jestem w połowie drogi czy prawie u celu. Inna sprawa, że blogowanie daje mi wiele innych korzyści, nie tylko stricte materialne.

Nie rozdrabniaj się, dbaj o jakość a nie ilość

Tak, przyznaję się bez bicia, że to porada akurat do mnie, bo jak chyba wiecie, robię całą masę różnych rzeczy. Nic na to nie poradzę, że tak wiele tematów mnie kręci. A co z tego mam? Wszystkiego po trochu i w zasadzie nic konkretnego. Jednak niedawno zrobiłem sobie listę projektów, na które chcę przeznaczać energię i które sobie całkiem odpuszczam. Wybór był trudny, ale w końcu zostawiłem sobie dwa blogi (ten i Million), które wymagają większego zaangażowania i Instagram, który na szczęście nie jest zbyt czasochłonny. Reszta poszła do śmieci, chociaż nie bez żalu. Naprawdę lubiłem te wszystkie projekty.

Ale lepiej skupić się na jednym czy dwóch projektach i porządnie je rozwijać we wszystkich aspektach niż robić wszystko po trochu. Tu podziękowania dla Jacka Kłosińskiego, bo pomimo tego, co napisałem w komentarzach, muszę przyznać mu rację. Będzie trudno, ale cóż, doba jest trochę krótka, trzeba się skupić na tym co ważne.

Zaufaj instynktowi i uwierz w siebie

Intuicja do dziś nie jest zbadana, ale jest wiele dowodów na jej siłę. Czasami warto posłuchać wewnętrznego głosu, bo bardzo często ma rację. Ja byłbym dziś daleko dalej, gdybym kilka razy więcej go posłuchał. Szkoda, że nigdy nie mówi wprost i trzeba dobrze znać siebie i sygnały, jakie wysyła intuicja.

Podsumowując

Olej maruderów i hejterów, skup się na tym co robisz i rób to dobrze, pracuj ciężko, nie bój się pomyłek i nie zniechęcaj się brakiem efektów. To wszystko wkrótce zaowocuje.

A Ty jakie znasz sposoby na osiągnięcie sukcesu i możesz się podzielić?

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij go w Social Media:
Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na