Strona głównaFacebookTwitterInstagramRSS
Dzisiaj jest czwartek, 27 kwietnia 2017
Wygrałem w lotto i co dalej?JAK wkurzyć grafika (i nie tylko)Andy Design Studio Graficzne w Lublinie
Do czego potrzebny sceptyk?

Do czego potrzebny sceptyk?

poniedziałek, 2015-11-230

Sceptyk pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Wydawałoby się, że takich ludzi w firmie nie potrzeba, bo tylko dezorganizują pracę torpedując nasze genialne pomysły. Szukają dziury w całym albo mówią głosem Kłapouchego z Kubusia Puchatka: „to na pewno się nie uda”.

Sceptyk czy zwykły hejter?

Postawa sceptyczna zakłada pewne obiektywne kryteria za pomocą których można rozróżnić prawdę i fałsz
Zatweetuj

Sceptyk to osoba wątpiąca, ustosunkowana do wszystkiego najczęściej nieufnie i krytycznie. Wydawałoby się - same negatywy. I faktycznie, kiedy Ty jesteś pełen zapału, wręcz rozsadza Cię euforia, to przychodzi taki sceptyk i podcina Ci skrzydła. A potem rozgniata na pył Twoje marzenia i nadzieje.

Nie nie nie, to nie tak. Przynajmniej nie zawsze. Jest dobry i zły sceptycyzm. Ten zły, zwany cynizmem, faktycznie ma na celu storpedowanie projektu dla samej zasady zrobienia na przekór. Ostatecznie może to być zwykły trollizm czy hejteryzm od osób, które Cię po prostu nie lubią.

Postawa sceptyczna zakłada pewne obiektywne kryteria za pomocą których można rozróżnić prawdę i fałsz. Wątpliwości sceptyka mają konkretne podstawy, są uzasadnione a jego krytyka jest najczęściej konstruktywna.

Hejter

Hejter pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Jak wykorzystać sceptyka?

Sceptyk najlepiej nadaje się do znalezienia wszelkich niedociągnięć w produkcie. Wyobraź sobie, że wpadłeś na genialny pomysł, który zrewolucjonizuje całą współczesną technikę i w ogóle. Wydaje Ci się, że każdy element doskonale przemyślałeś i dopracowałeś w najdrobniejszym szczególe. Masz rację, wydaje Ci się.

Nigdy nie ma tak, że pierwszy pomysł jest strzałem w dziesiątkę. Przekonali się o tym nawet najwięksi wynalazcy, którzy jednak dzięki swojej wytrwałości dopięli w końcu swojego (tak, mam tu jak zwykle na myśli Edisona). Jednak większość z nas jest tak nakręcona swoim pomysłem, że po prostu nie widzi (może nie chce widzieć) żadnych wad.

Każdy ma prawo do popełniania błędów
Człowiek-orkiestra - czy warto?
JAK odnieść sukces

Ale wady i niedociągnięcia zawsze są i sceptyk dosyć szybko je znajdzie. Dzięki temu będziesz mieć szansę dopracować produkt a nawet całkiem go zmienić, jeśli pierwotne założenia okażą się całkiem chybione. Sceptyk szybko ostudzi zapał kogoś zbyt zaślepionego swoim pomysłem, pomoże nabrać dystansu i w efekcie przygotujesz coś, co będzie miało rację bytu a może nawet podbije świat.

Niestety często są to ludzie niedoceniani. Przynajmniej do chwili, kiedy rewelacyjny w założeniach produkt, nie okaże się klapą, bo nikt wcześniej nie zauważył niedociągnięć.

Nie pozwól sceptykowi zbytnio się zaangażować

To nie jest tak, że sceptyk zawsze będzie sceptyczny. Może okazać się, że blisko współpracując przy projekcie zacznie czuć się jednym z jego ojców. A wiadomo, że rodzice bezkrytycznie kochają swoje dzieci. Dlatego powinno się go dopuszczać tylko na etap konsultacji czy testów. Gdy w końcu go zaakceptuje, to znaczy, że możemy przejść do następnego etapu.

Przyznaję, nie mam dystansu do swoich projektów, przez co wiele z nich nie wypaliło
Zatweetuj

A co, jeśli sceptyk od razu zaakceptuje jakiś pomysł? No cóż, należy go jak najszybciej wymienić na inny model, bo przecież, jak wiemy, nie ma tak, że pierwszy pomysł jest strzałem w dziesiątkę :)

Przyznaję, nie mam dystansu do swoich projektów, przez co wiele z nich nie wypaliło. Poza tym nie ma mnie kto ostudzić i wskazać, które tematy mam sobie odpuścić a nad którymi skupić bardziej.

Kto chce być moim sceptykiem?

Jeśli podoba Ci się wpis,
koniecznie zalajkuj,
skomentuj i zapisz się na